Etykiety

środa, 12 marca 2014

Przedszkola...nabór 2014

Co rusz w radio pojawiają się informacje, że zaczął się nabór do przedszkoli. Nie wiem komu dziękować ale ktoś moim życiem poprowadził tak że zostałam w małym/niemałym mieście, gdzie przeważnie dzieci dostają się do tych placówek do których chcą. W niewielkim stopniu są przypadki, że dziecko trafia do przedszkola wpisanego na drugiej pozycji na liście preferowanych przedszkoli.
Czasami dopada mnie złość, frustracja i zniechęcenie jeśli chodzi o to, że zostałam tu zamiast ruszyć w świat i rozwijać skrzydła. Z perspektywy czasu patrzę na to jednak innym okiem. Małe miasta mają swoje plusy jeśli chodzi o posiadanie dzieci. Nie trzeba jeździć z dzieckiem z domu na drugi koniec miasta żeby zawieść je do przedszkola po czym zawracać i przebijać się na skraj miasta żeby popracować. Nie stoi się w korkach ( tak, tak, dowiedziałam się że to u nas to nie korek tylko chwilowy przestój).
W tym roku musiałam złożyć tylko deklarację że moje dziecko zostaje w przedszkolu, ale wszystkim rodzicom, którzy składają podania i poddawani są dziwnej punktacji... trzymam kciuki żeby Wasze pociechy trafiły do wymarzonych przez Was placówek.
Buziaki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz